Tort

Napisał MMSlezak brak komentarzy
Sklasyfikowane w : Pycha! Tagi : ciasta, na słodko

Dzień Dziecka już za nami, ale za to urodziny naszej młodszej latorośli już zapasem, więc najwyższy czas, żebym pokazała Wam mój przepis na śmietanowe ciacho.

Torty zawsze przygotowuję na bazie tego biszkopta. Od planowanego doboru owoców, a tym samym pory roku, zależy kolor ciasta.

Tort

  • biszkopt,
  • 800-1000 ml śmietany kremówki,
  • owoce sezonowe,
  • ewentualnie dobry dżem lub konfitura,
  • kakao (w wersji "ciemnego" tortu),
  • cukier puder (do lekkiego dosłodzenia ubitej śmietany),
  • esencja herbaciana, czyli kubek mocnej, dobrej, czarnej herbaty (gorzkiej),
  • rum (ewentualnie w wersji dla dorosłych konsumentów, jako dodatek do esencji herbacianej).

Śmietanę ubijam. Na koniec ubijania dodaję odrobinę cukru, dla przełamania wytrawności śmietany. Jeżeli robię tort czekoladowy to do sztywnej śmietany dodaję kakao w takiej ilości, żeby uzyskać czekoladowy kolor. Biszkopt przecinam na trzy części. Pierwszy okrąg układam na paterze i nasączam esencją herbacianą. Jeżeli akurat jest deficyt owoców to taki placek biszkopta smaruję dobrym jakościowo dżemem (np. malinowym, wiśniowym) i na tym rozsmarowuję śmietanę. W pełni sezonu owocowego pomijam dżem i na biszkopt nasączony esencją wykładam śmietanę i warstwę owoców (truskawki pokrojone w plastry/maliny/borówki/jagody/wydrylowane wiśnie), a potem spodnią warstwę przykrywam kolejnym kręgiem biszkopta, który także nasączam esencją i ponawiam procedurę z dżemem i śmietaną lub śmietaną i owocami. Na środkową część nakładam ostatni trzeci okrąg biszkopta, który ponownie nasączam esencją i "dosmaczam" śmietaną. Wierzch tortu niezależnie od pory roku staram się zawsze dekorować świeżymi owocami i często pokuszę się też o zdobienia ze śmietany wykonane za pomocą szprycy. Et voila! :)

tort

Smacznego!
marta

Podziel się

Napisz komentarz

Jaka jest druga litera w słowie vuybiq ?

Kanał RSS z komentarzy dla tego posta